<< Styczeń 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
Księga gości
 
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
51
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
1
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
0
Współautorzy
Brak wsp?autor?w
Teledyski feel:



Notki
2008-04-14
Dziś wywiad z feel sponsorowany przez stone internetową www.pop.klubowa.pl

Redakcja:
Jakie macie wrażenia po niedawnej gali Telekamer, na której byliście jednym z głównych triumfatorów?
Piotr Kupicha:
Czujemy się świetnie. Myślę, że jest to niesamowite wyróżnienie dla każdego artysty. Na polskie warunki można powiedzieć, że jest to taki muzyczny Oskar. Wcześniej otrzymaliśmy już m.in. Bursztynowego Słowika w Sopocie, ale to jest naprawdę najmniej istotne. Dla nas najważniejsi są fani, którzy przychodzą na koncerty. Kiedyś miałem takie marzenie, żeby ludzie przychodzili właśnie dla ciebie, stricte dla ciebie. Nigdy nie chciałem być np. atrakcją do ogródka piwnego, gdzie ludzie przychodzą sobie na piwo i przy okazji nas posłuchać. Wiesz, chodzi mi o to, że jest klub powiedzmy na 1500 osób i przychodzi 1500 właśnie dla zespołu Feel. Można więc powiedzieć, iż moje marzenie się powoli spełnia;)To ma dla nas większe znaczenie, niż nagrody.
Red.:
Czy nagrody na tego typu konkursach, festiwalach pomagają w dalszej karierze?
P.K.:
Oczywiście nagrody mają wpływ na to wszystko, o czym wcześniej wspomniałem. Chcę jednak pokreślić, że ludzie są dla nas najważniejsi. Często jest tak, że takie „zwycięstwa” nie pomagają, a wręcz przeciwnie – szkodzą młodym zespołom. Odnoszą wtedy wrażenie, że skoro wygrali, to są najlepsi, że brama do sławy, pieniędzy i kariery stoi dla nich otworem, a oni nie muszą nic robić – wystarczy, że są. Takich przykładów było i jest bardzo wiele, nawet z naszego bliższego otoczenia. Nam to na razie nie grozi.
Red.:
Staliście się bardzo popularni, zwłaszcza w ostatnim półroczu. Jak to wpłynęło na wasze życie?
P.K.:
Nie wpłynęło to jakoś szczególnie na nasze życie. Jedyne co, to nie ma nas więcej w domu. Na szczęście jesteśmy tam cały czas myślami. Mimo, że nasze rodziny nie widzą nas często, to kibicują nam. Wiedzą, że to jest zarówno nasza praca jak i pasja. Ja osobiście czuję wielką energię i siłę, wiedząc, że mogę na nich liczyć.
Red.:
Patrząc na widownię, można odnieść wrażenie, że są tu tylko i wyłącznie fanki.
P.K.:
Tak, masz rację. Większość osób to dziewczyny, młode dziewczyny… Praktycznie od pierwszego do ostatniego rzędu. Nas to generalnie cieszy. Może jest więcej przedstawicielek płci pięknej, bo są bardziej odważne? Albo materiał do nich bardziej przemawia. Tematyka i przekaz albumu są takie, że kobiety się może z nimi bardziej identyfikują… Na nasze koncerty przychodzą też małżeństwa i to jest fantastyczna sprawa, ponieważ na naszej płycie znajdują się utwory, które cementują związki.
Red.:
Całkiem niedawno wydaliście swoją debiutancką płytę. Jesteście z niej zadowoleni?
P.K.:
Album „Feel” został wydany bezpośrednio przez nas i nie było żadnych nacisków co do jego ostatecznego wyglądu. Wiele osób pyta, dlaczego nie ma na nim gości. Otóż nie mieliśmy potrzeby, aby kogoś zapraszać. Myślę, że jeszcze nie czas na gości. Może się pojawią na drugiej płycie, ale to jeszcze nic pewnego. Oczywiście jest wiele zespołów, wielu wokalistów z którymi chcielibyśmy zagrać. Przykładowo widziałem ostatnio na koncercie zespołu Stereophonics bardzo podobne emocje, do tych obecnych na naszych występach. Oni naprawdę bardzo mało mówią, a muzyką robią totalny ogień.
Red.:
Wiem, że jesteś nie tylko autorem teksów na płycie, ale i muzyki. Czy inni członkowie zespołu mają na nie wpływ?
P.K.:
Oczywiście, że mają. Czasami zdarza się tak, że chłopaki mówią mi: ta piosenka jest taka i taka – nie będziemy jej grać. Zawsze staram się jednak ich przekonać. Zazwyczaj się udaje.
Red.:
Niezaprzeczalnie waszą najbardziej rozpoznawalną piosenką jest „A gdy jest już ciemno”. Jaka jest jej geneza?
P.K.:
Nie ma jakiejś konkretnej genezy. Nasza muzyka wypływa z serca. Kiedy masz jakiś impuls do stworzenia, kiedy wiesz, że coś potrafisz stworzyć to bierzesz gitarę i zaczynasz grać. Przenosisz dźwięki do wirtualnego świata. Tak to chyba powstało.
Red.:
Dotychczas teledyski do waszych singli realizowała Grupa 13. Jak się współpracowało i czy jesteście zadowoleni z efektu?
P.K.:
Współpracowało nam się bardzo dobrze, ale z efektu nie jesteśmy zadowoleni. Troszeczkę inaczej to sobie wyobrażaliśmy, parę rzeczy nie zostało dopilnowanych. Obrazek jest bardzo fajny, ale chcieliśmy coś innego pokazać. Jeśli chodzi o stronę techniczną, to są naprawdę bardzo dobrą grupą i szanujemy ich. Niestety, teledysk do kolejnego singla „W odpowiedzi na Twój list” będzie robić już ktoś inny.
Red.:
Jaki jest obecny cel najbardziej popularnego zespołu w Polsce?
P.K.:
Celem jest tworzenie muzyki. Skupiamy się cały czas na tym, by Feel pozostał Feelem, by dawać z siebie wszystko na koncertach. Muszą powstawać również piosenki na płyty, już powstają. Już powolutku rysuje się Feel w naszej głowie, co prawda jeszcze ten obraz nie jest skończony, ale myślę, że za pół roku będzie gotów i pokażemy wam efekt końcowy pod postacią nowej płyty.
Red.:
Krótkie przesłanie dla naszych czytelników?
P.K.:
Przede wszystkim życzę wszystkim, by pokazali na co ich stać w 2008 roku. Bo jeśli się czegoś naprawdę pragnie, to idzie to osiągnąć! Życzę powodzenia i pozdrawiam
                                          Notka:Nasia9
2008-04-12
Pierwsza notka xD Coś o :
Feel-polska grupa muzyczna, tworząca muzykę pop, założona w Katowicach w maju 2005 roku, pod nazwą Q2, a następnie przemianowana na Kupicha Band.
Największym sukcesem zespołu jest zdobycie Bursztynowego Słowika i Słowika Publiczności na Sopot Festival 2007, gdzie rywalizował z takimi wykonawcami jak: Emmanuel Moire, Sophie Ellis-Bextor, Monrose, The Cloud Room, Thierry Amiel i September. Po festiwalu pojawiły się podejrzenia, że zwycięski utwór "A gdy jest już ciemno" jest plagiatem utworu "Coming Around Again" Carly Simon. Specjalistyczna analiza porównawcza wykluczyła plagiat, a od strony prawnej istnieje domniemanie, że Piotr Kupicha jest prawowitym autorem piosenki[1][2]. 26 października 2007 został wydany debiutancki album grupy – Feel.
Zespół jest laureatem telekamery 2008 w kategorii muzyka.











                 Notka by:Nasia9*Marcinek
Zobacz serwisy INTERIA.PL